Ale ręce coraz słabsze i wodze zaczynają się wyślizgiwać. Ktoś jeszcze ma dość nauki podczas lockdownu? Wiem, że to tylko tymczasowe i mi przejdzie, ale na chwilę obecną mam dość, a to dopiero poniedziałek!
Zrobiłam już model ręki z kartonu, włóczki i zszywaczy, przeanalizowałam elementy składowe budowy statku I wybrałam się w podróż poznawczą na Biegun Południowy. Odegrałam z Ryśkiem role do zajęć z Dramatu i Teatru. Czekam na religię, może wiara uleczy mą wykończoną duszę.
Komentarze
Prześlij komentarz